08/09 Pierwsze spotkanie z Afryką… na wyciągnięcie ręki

Plaża w Conil de la Frontera to jedna z piękniejszych piaszczystych plaż w Andaluzji. Szeroka, rozległa, czysta, nieprzeludniona… Postanowiliśmy na niej odpocząć i zażyć upragnionej kąpieli słonecznej w drodze do Algeciras. Woda była nieco chłodniejsza niz w Kadyksie, lecz wspaniałe fale wszystko zrekompensowały (zabawa była przednia). Samo miasteczko wydaje się być ładne (pueblo blanco), niestety nie mieliśmy czasu na zwiedzanie gdyż po drodze planowaliśmy odwiedzić jeszcze Tarifę.










Tarifa – najbardziej wysunięty na południe punkt Europy (oddalony od Afryki o zaledwie 20km). Z tego miejsca Afryka wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Zdecydownie jest to miasteczko dla amatorów sportów wodnych gdyż wiatr wieje tam niemiłosiernie. Na plaży udało nam się spędzić zaledwie godzinę, gdyż niesiony wiatrem piasek, uderzał w nogi z taką siłą, że sprawiało to wrażenie kłucia igłami.









I jeszcze spojrzenie na Afrykę w drodze do Algeciras…




Jedyny osobnik zupełnie niezainteresowany widokiem




Wieczorem dojechaliśmy do Algeciras. Typowego portowego miasta niezachwycającego architekturą, lecz będącego świetną bazą wypadową na nastepne wycieczki (Ceuta, Gibraltar). Zatrzymaliśmy się w hotelu Al Mar – rzekomo 3 gwiazdkowym, a w rzeczywistości mocno pozostającym  w klimacie lat 80-tych ze sporą ilością mrówek… 🙂 Na szczęście widok z okna był super: wprost na port i sam Giraltar. Ale o tym w kolejnym poście.

2 myśli w temacie “08/09 Pierwsze spotkanie z Afryką… na wyciągnięcie ręki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: