12/09 Marzenia o Alhambrze…

Przysłowie hiszpańskie mówi, że kto nie widział Granady, ten niczego nie widział. Granada była jednym z pierwszych miejsc do odwiedzenia, które zaznaczyłam na naszej mapie podróży. Owiana tajemnicą Alhambra i jej ogrody – jedno z moich wieloletnich marzeń – w końcu zrealizowane! Bilety do Alhambry (warownego zespołu pałacowego dynastii Nasrydów z XIV w) można zarezerwowaćCzytaj dalej „12/09 Marzenia o Alhambrze…”

11/09 Ronda i mosty :)

Nasz cel: Granada!!! Oryginalny plan zakładał odwiedzenie Rondy i okolicznych białych miasteczek: Grazalema, Montejaque ale poprzestaliśmy tylko na Rondzie w drodze do samej Granady. Z Algeciras wyjechaliśmy nieco później niż zakładaliśmy. Wstępnie chcieliśmy wyruszyć o świcie by dojechać do Rondy już na godzinę 8.00 rano, by tam zjeść śniadanie i spędzić trochę czasu. Niestety, jakCzytaj dalej „11/09 Ronda i mosty :)”

10/09 Biało-czerwoni… Polska? Nie, Gibraltar!

Tak wschodziło słońce nad Gibraltarem – tego dnia, naszym głównym i jedynym celem 🙂 (to widok z naszego pokoju, o którym już wcześniej wspomniałam tutaj).  Gibraltar to jedna z najbardziej wyczekiwanych atrakcji podczas naszej podróży. Niedość, że kawałek brytyjskiego terytorium znajduje się na ziemi hiszpańskiej, rzec możnaby kawałek ryby z frytkami wciśnięte w sam środek paelli, toCzytaj dalej „10/09 Biało-czerwoni… Polska? Nie, Gibraltar!”