Wielki Taj

Do Agry
dojechaliśmy wczesnym popołudniem. Zaraz po lunchu udaliśmy się do Agra Fort, z
którego rozpościera się przepiękny widok na Taj Mahal.



















  

Jak to Karl
Pilkington, z An Idiot Abroad w odcinku o Indiach, określił Taj Mahal to
diament osadzony w środku śmietnika (jakoś tak mniej więcej). Okolica jednego z
cudów świata to pomieszanie targu z wysypiskiem śmieci, natomiast już samo
wejście do monumentu robi wrażenie nieskazitelnym porządkiem. Kiedy zarys
białego grobowca pojawia się w bramie wejściowej można zauważyć jak napięcie i
ekscytacja rosną wśród zwiedzających. Ilość ludzi tłoczących się wszędzie
przyprawia o zawrót głowy, ale naszym zdaniem zdecydowanie warto zobaczyć wielki
Taj.










Agra słynie
również z wyrobów z marmuru. Nie omieszkaliśmy wstąpić do jednego z tamtejszych
sklepów by zobaczyć słynne inkrustowanie marmuru półszlachetnymi kamieniami
oraz masą perłową.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: