Z wizytą u Grabarzy

Organizacja Glasnevin Trust to największy organizator pogrzebów w całej Irlandii, powstała w 1828 roku. Rocznie organizuje się tutaj 2,500 pogrzebów i 1,300 kremacji. Zarządza pięcioma cmentarzami: Dardistown, Glasnevin, Goldenbridge, Newlands Cross i Palmerstown oraz dwoma krematoriami w Glasnevin i Newlands Cross.  Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o jednym z nich, głównym cmentarzu katolickim Glasnevin w Dublinie.Czytaj dalej „Z wizytą u Grabarzy”

Zakazany spacer

W XV wieku żył sobie trzeci cesarz dynastii Ming, niejaki Yongle, który postanowił przenieść dwór z Nanjing (Nankin) do Beipingu, zmieniając przy tym nazwę miasta na Beijing (Pekin). To jemu przypisuje się rozplanowanie przestrzenne stolicy Chin, oparte na zasadach fengshui i zachowujące kosmiczny ład. Kazał on również wybudować miasto będące środkiem świata fizycznego, z któregoCzytaj dalej „Zakazany spacer”

Jak wielki jest Chiński Wielki Mur?

Będąc w Indiach nie odmówiliśmy sobie zobaczenia pięknego Taj Mahal, zaliczanego to jednego z cudów świata. Teraz jesteśmy w Chinach, tak więc idąc za ciosem, zdecydowaliśmy się na wyprawę na Wielki Mur, kolejny z cudów świata ciągnący się od Shanghaiguan nad Morzem Żółtym aż do samej pustyni Gobi. Ten inżynieryjny triumf Chińskiego Cesarstwa wymagał poświęceniaCzytaj dalej „Jak wielki jest Chiński Wielki Mur?”

Chińskie przygotowania

Od czasu kupienia przez nas biletów do Chin minęło przeszło 6 miesięcy, szmat czasu. Praktycznie cały urlop zarezerwowaliśmy na ten wyjazd, tak więc podróżniczo przez ten czas było u nas trochę krucho. Jednodniowe wycieczki w góry, dwa weekendy spędzone po drugiej stronie Irlandii, niby coś a jednak odczuwało się lekki spadek formy psychicznej.  W wolnychCzytaj dalej „Chińskie przygotowania”

Dingle, Fungi i inne atrakcje

Trzy Siostry – jeden z najbardziej popularnych widoków pocztówkowych z Dingle To był wyjazd inny niż wszystkie do tej pory, nie dlatego, że postanowiliśmy spędzić długi sierpniowy weekend w większym gronie, ale dlatego, że tym razem musieliśmy totalnie odpuścić i zwolnić bo byli wśród nas mocno nieletni (czyt. dziecko). Było plażowanie, piknikowanie, oglądanie kolorowych rybekCzytaj dalej „Dingle, Fungi i inne atrakcje”

Słoneczne Killarney

  Tegoroczne lato nas rozpieszczało. Nagłówki gazet, wiadomości telewizyjne i radiowe niejednokrotnie informowały o najcieplejszym lecie w Irlandii od 7 lat. Słynna „heat wave” to tym razem nie 21 – 22 stopnie… temperatury sięgały nawet 30 stopni celsjusza!  Korzystając z tak pięknej pogody nie mogliśmy odmówić sobie co weekendowych wycieczek do pobliskich gór Wicklow, aleCzytaj dalej „Słoneczne Killarney”