Sūzhōu, ale kanał…!

Nasza wyprawa do Sūzhōu to od początku był jeden wielki kanał. Najpierw musieliśmy przebrnąć przez kupno biletów pociągowych, co po odstaniu w dwóch kolejkach do kasy, w końcu zakończyło się sukcesem! Potem, szczęśliwie znalazłszy się we właściwym, super szybkim pociągu naszą podróż do celu zakończyliśmy na niewłaściwej stacji. Industrialna okolica, bez żadnych kierunkowskazów w stronę słynnych kanałów niczym w Wenecji, okazała się być przedmieściami Sūzhōu. Szczęście w nieszczęściu, że udało nam się spotkać dwie chinki władające mową nam przyjazną, które po udzieleniu wszelkich wskazówek, wsadziły nas do taksówki i poinstruowały taksówkarza gdzie dokładnie ma nas zawieźć. 

W końcu są, wyczekiwane od samego rana, dokładnie wyrysowane w wyobraźni… kanały! Uzbrojeni w mapę wyruszyliśmy na odkrywanie plątaniny wąskich uliczek, romantycznych mostków i przepięknych ogrodów. 
Zanim zdecydowaliśmy się na krótki przystanek w tym mieście, wiedzieliśmy o nim jedynie tyle, że nazwane zostało przez Marco Polo „Wenecją Wschodu”. O tym, że znajdują się tutaj klasyczne ogrody wpisane na listę UNESCO i że Sūzhōu to zagłębie produkcji wysokiej klasy jedwabiu nie mieliśmy bladego pojęcia. Nieźle jak na fakt, że byliśmy uzbrojeni w aż 2 przewodniki książkowe, no i mieliśmy nieograniczony dostęp do internetu 😉
Brak wiedzy poskutkował zupełnym brakiem planu – ktoś powie, że to dobrze, ale w praktyce nie było wcale tak wesoło. 
Taksówkarz dowiózł nas do Pingjiang Road czyli praktycznie samego serca Ping Jiang Old Town. Zapowiadało się bardzo interesująco… woda, fikuśne wąskie mostki, herbaciarnie, sklepiki z rękodziełem i magiczne zakamarki między domami, czego chcieć więcej? Niestety nam było mało i zamiast chłonąć atmosferę, zajrzeć do kilku ogrodów, świątyń i muzeów, postanowiliśmy udać się praktycznie na drugą stronę miasta. Po przeszło dwugodzinnym spacerze dotarliśmy do pełnego turystów Pan Men, gdzie nie podobało nam się zupełnie, więc po szybkim, nienajlepszym obiedzie postanowiliśmy zawrócić. Kolejne 2 godziny upłynęly nam na przemierzaniu targowych ulic z narzędziami, śrubkami, gwoździami, blachami i sama nie wiem czym jeszcze. 

Czas płynął nieubłaganie, kiedy udało nam się dotrzeć do jednego z ogrodów, The Couple’s Retreat Garden niestety był już zamknięty.  Po odreagowaniu przy przepysznej zielonej herbacie ruszyliśmy w stronę dworca pociągowego. Godziny szczytu, przeraźliwe korki, autobus jak na złość nie przyjeżdżał a do tego nie mieliśmy drobnych na bilety, złapanie taksówki graniczyło z cudem, a odległość dzieląca nas od dworca była nam niewiadoma. Po krótkich negocjacjach i przekonaniu Daniela, że to nie jest niebezpieczne, wbiliśmy się na elektryczny skuter napotkanego chińczyka, który zawiózł nas pod same drzwi kasy biletowej. Z kupieniem biletów powrotnych dla odmiany nie mieliśmy żadnych problemów i po niecałej godzinie byliśmy już z powrotem w Szanghaju.

W związku z tym, że nie możemy polecić Wam żadnych atrakcji do obejrzenia w Sūzhōu, poniżej podaję listę interesujących miejsc według Wikipedii:

  • Wangshi (Ogród Mistrza Sieci) – powstał w 1149 roku
  • Canglang Ting (Pawilon Ciemnoniebieskich Fal)
  • Mingdao Tang (Pawilon Oświecenia)
  • Ruiguang Ta (Pagoda Sprzyjającego Światła)
  • Zhuozheng Yuan (Ogród Pokornego Zarządcy) – największy ogród w mieście, ma 5 ha powierzchni; został założony w 1513 roku przez Zarządcę Wanga Xianchenga w miejscu, gdzie posiadłość miał poeta Lu Guimeng
  • Beisi Ta (Pagoda Północnej Świątyni) – powstała w okresie Południowej Dynastii Song, a w II połowie XVII wieku została gruntownie przebudowana; posiada 9 kondygnacji
  • Muzeum jedwabiu
  • Liu Yuan (Ogród Przebywania) – zabytek narodowy
  • Xiyuan Si (Świątynia Zachodniego Ogrodu) – odrestaurowana w XIX wieku

Z informacji praktycznych:
Bilet na szybki pociąg Szanghaj – Sūzhōu w jedną stronę – ¥31/os (2 klasa), ¥51/os (1 klasa)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: