W złotym kręgu

Niespieszne dni w Rejkiawiku upłynęły nam na odpoczynku, kosztowaniu islandzkich burgerów, rozmowach, planowaniu i przyglądaniu się otaczającej nas rzeczywistości. Mieliśmy czas by się zrelaksować i wyspać po tygodniach (ciężkiej) pracy. 3 dni to jednak za długo na to miasto i czwartego z kolei nie zamierzaliśmy spędzać na niczym. 
Zaplanowaliśmy pobudkę o 6.00 rano by czym prędzej odebrać samochód i wyruszyć na odkrywanie tych skarbów natury, o których tyle się nasłuchaliśmy przed przyjazdem na Islandię. Do wypożyczalni dojechaliśmy całkiem sprawnie, choć trochę nam to zajęło (autobus krążył po wszystkich możliwych osiedlach). Na miejscu okazało się, że w tej samej cenie dostaniemy trochę większe auto, bo te najmniejsze rozeszły się jak świeże bułeczki. Nie protestowaliśmy, tylko szybko podpisaliśmy umowę, wzięliśmy kluczyki i popędziliśmy z powrotem do studia Dabby by spakować do końca nasze rzeczy i wyruszyć wreszcie w podróż.


Na pierwszy cel obraliśmy Golden Circle – taka Islandia w pigułce: wodospady, gejzery i płyty tektoniczne. Dla osób przyjeżdżających do Rejkiawiku tylko na weekend, jest to dobra alternatywa na ucieczkę z miasta i zobaczenie choć skrawka tego pięknego kraju.

Numer 1) Þingvellir – położony 23 kilometry od stolicy, pierwszy Park Narodowy Islandii, wpisany w 2004 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jest to miejsce szczególne historycznie i geologicznie, tutaj bowiem w roku 930 po raz pierwszy zebrał się islandzki parlament AlÞing i tutaj obradował do końca XVIII wieku. Tutaj też w 1944 roku ogłoszono niepodległość Republiki Islandii. Geologicznie, jest to miejsce styku 2 płyt tektonicznych, euroazjatyckiej z północnoamerykańską. Małe jeziorka, wodospady i liczne pęknięcia skalne powstałe w wyniku aktywności sejsmicznej ziemi, tworzące wąwóz Almannagjá to tylko namiastka tego co mieliśmy jeszcze zobaczyć podczas dalszej podróży.

Numer 2) Wielki gejzer „Geysir”no właśnie, ten prawdziwy wielki gejzer, wyrzucający gorącą wodę na wysokość 80 metrów, został zasypany przez turystów kamieniami finalnie w 1950 roku. No bo skoro jest dziura, to trzeba coś do niej wrzucić, jak nie pieniążek na szczęście to kamyczek dla zabawy 😉 Po trzęsieniu ziemi w roku 2000 blokada z zalegających kamieni się trochę obluzowała i stary wielki gejzer uaktywnił się na nowo, lecz dziś już nie zachwyca spektakularnymi i regularnymi wybuchami. Na szczęście tuż obok znajduje się kolejny gejzer, Strokkur, który wypluwa z siebie wodę na wysokość do 30m  w całkiem regularnych 5 – 10 minutowych odstępach czasu. Całe pole termalne, na którym znajduje się ten i wiele mniejszych gejzerów to iście kosmiczne miejsce. Unosząca się para, syczące i bulgoczące błoto, wszechogarniający zapach siarki, czerwona ziemia, brązowa, zielona i turkusowa woda – wszystkie te cuda w jednym miejscu, gdzie nasza planeta pokazuje nam co w niej tak naprawdę drzemie.

Numer 3) Gullfoss – dwukaskadowy wodospad o łącznej wysokości 32 metrów. W pamięci, prócz ogólnych wrażeń wizualnych, został nam szum spływającej z ogromną siłą wody oraz mgła wodna unosząca się w powietrzu i osadzająca na wszystkim na czym tylko się da (robienie zdjęć było nie lada wyzwaniem) – mokro i głośno ale bardzo fajnie, bo to nasz pierwszy (nie ostatni) duży wodospad na Islandii.

Na noc zatrzymaliśmy się w Arkanes, miasteczku założonym przez irlandzkich mnichów. Było chłodno i troszkę mżało a do snu szumiał nam Północny Atlantyk.

2 myśli w temacie “W złotym kręgu

  1. To prawda Ewa, tam jest naprawdę pięknie. I wiesz co, nawet nie brakowało mi wygrzewania się na słońcu, ani ten wiatr co to go mam pod dostatkiem w Dublinie mnie nie irytował, bo na każdym kroku coś przykuwało moją uwagę i zachwycało do granic możliwości. Koniecznie musisz tam pojechać, tylko spiesz się bo turyści walą drzwiami i oknami…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: